Marnie to widzę

Nie wierzyć do końca w obcych

Jesień źle nastraja. Ale czy wynika to z pogody jesiennej, typowych dla tej pory roku szarug przeplatanych zimowymi impresjami, braku słońca, przejmującej wilgoci? Nawet św. Mikołaj denerwuje bo zewsząd wyłazi. Prawie od Wszystkich Świętych do świąt bożonarodzeniowych wszędzie nas prześladuje. Pełno go, aż do natręctwa. Kiedyś był mile oczekiwany. Przyszedł subtelnie, spełnił nasze długo podsycane marzenia i zniknął na rok. Teraz mam go dość, bo gdzie nie spojrzysz, a on tam już jest.

Nie jestem pewien czy dobrym pomysłem jest lokalizacja wysokich 25-piętrowych bloków w okolicy mostu Zamkowego z tysiącem mieszkań. Z jednej strony zapowiadamy poszerzanie miasta, zapowiadając przyłączanie licznych wsi, a z drugiej strony upychamy wszystko w stare granice Rzeszowa, nie tworząc ponadczasowych rozwiązań komunikacyjnych. Jedynym wartym pochwały rozwiązaniem w dobie budowy marketów była lokalizacja supermarketu Auchan, choć przecież już w gminie Krasne. Ale jest to naturalne rozciągnięcie Rzeszowa. Zapowiadając przyłączenie Białej i Budziwoja do organizmu administracyjnego Rzeszowa, brakuje mi mądrej i szerokiej analizy, która weźmie pod uwagę również sytuację Tyczyna jako samorządu podmiejskiego. Chodzi mi o takie rozważne podejście wielkiego organizmu Rzeszowa na gminy podmiejskie. Może należałoby przemodelować całą okolicę i nie tworzyć przez przyłączenia niektórych wiosek słabych organizmów gminnych, tylko przyłączyć gminy w całości jako dzielnice, albo podzielić je i część przyłączyć do Rzeszowa, a część do dalszych odległych gmin, tworząc w ten sposób mocne organizmy.

Cieszy mnie w tym minorowym nastroju postawa naszej młodzieży wyjeżdżającej do pracy za granicę. Radość sprawia, że przyjeżdżają, telefonują, kontaktują się przez Internet, przysyłają rodziców, aby zainwestować swoje ciężko zarobione pieniądze w całej Europie w zakup mieszkania w Rzeszowie. Mają swoje wymagania tzn. nie chcą mieszkać w wysokich blokowiskach, zresztą te dawno wybudowane niezbyt korzystnie się sprzedają w stosunku do budynków niskich. Chcą mieszkań rodzinnych trzypokojowych z garażami. Z rozmów wynika, że tęsknią. Bywają wzruszający, gdy przyjeżdżają i spłacają długi swoich rodziców obciążających mieszkania. Marnie to widzę, gdy tereny mieszkaniowe wyprzedawane są obcym inwestorom z manifestowanym zadowoleniem prezydenta Rzeszowa.

Tak zrobiono w dużych miastach (już to wcześniej opisywałem na tych łamach jako zjawisko gospodarcze) i polega to na tym, że zarabiają obcy, podwajając sztucznie ceny mieszkań. Nas interesują miejsca pracy i zainwestowany kapitał produkcyjny. Na tym etapie rozwoju nie możemy bezkrytycznie ufać obcym. Takim zasłyszanym negatywnym przykładem jest zakup energii cieplnej przez miasto Rzeszów, gdzie preferuje się zakup z dawnej EC WSK, będącej obecnie w rękach kapitału włoskiego, z równoczesnym tolerowaniem niekorzystnego wpływu spalin z komina, który dzięki niekorzystnej róży wiatrów wpływa na Rzeszów, w odróżnieniu do EC Załęże, gdzie komin jest korzystnie usytuowany ekologicznie. Chciałoby się sprawić aby, Załęże nam nie uciekło pod względem właścicielskim i zostało zakupione przez Rzeszów i rzeszowian jako miejscowy kapitał z perspektywą dla naszej młodzieży powracającej z zagranicznych saksów.
Od tej właśnie młodzieży słyszy się słowa wypowiadane z żalem. Co z tego, że nie mają kompleksów, są nieźle wykształceni. Nikt dla nich nie tworzy miejsc pracy na miarę ich aspiracji, wykształcenia. Oni nie chcą robić zawsze za granicą prostych prac, mają wykształcenie, chcą pracować w zarządzaniu, nie chcą być tylko kierowani przez obcych. Nie trzeba bowiem wykształcenia, aby robić to, co robią za granicą. Na to nie trzeba było wyrzeczeń rodziców, aby dzieci wykształcić. Aby zmienić naszą rzeczywistość musimy od siebie więcej wymagać, nie wierząc do końca w obcych, szczególnie jeżeli chodzi o miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji.

Edward SŁUPEK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.