WSTRZYMAĆ BUDOWĘ KŁADKI !!!

Apel przed wyborami parlamentarnymi

Znowu jesteśmy w okresie stanu nadzwyczajnego, jakimi są wybory do polskiego parlamentu. Obietnice, obiecanki przymilanie się polityków do społeczeństwa, aby zdobyć upragniony głos i elekcję. Po miesiącach budowania atmosfery jak w sensacyjnym filmie, ogłosił Pan, że po niespełna rok od ponownego wyboru na prezydenta Rzeszowa, chce Pan zostać senatorem Rzeczpospolitej. Tylko podziwiać siłę i determinację bycia w ciągłej kampanii wyborczej.

Ludzie są skołowani. Jak się zachować, aby nie zrobić Panu krzywdy. Bo jeśli zostanie Pan wybrany senatorem i przyjmie ten zaszczyt, to zawiedzie rzeszowian, którzy ogromnie cenią Pana zdolności w kierowaniu miastem.

Swoim gorliwym zwolennikom sprawił Pan decyzją kandydowania do Senatu niewyobrażalne katusze. Jeszcze gorzej mają oponenci i zaciekli wrogowie polityczni, bo zwyczajnie jest Pan fajnym facetem. Z jednej strony chcieliby Panu przyłożyć i wyzbyć prezydentury Rzeszowa, z drugiej zaś są konsekwentnie przeciw osobowości Ferenca jako przyszłego senatora. Oponenci, jak i nierzadko dwulicowi zwolennicy czekający na Pańskie odejście, mają zapewne już upatrzonego kandydata na fotel prezydencki w ratuszu. Konfuzja w jakiej znaleźli się jedni i drudzy jest nie do pozazdroszczenia!

Toczy się także w Rzeszowie namiętna dyskusja, określana mianem „kładki Ferenca”. Chodzi oczywiście o budowę kładki dla pieszych nieopodal Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w formie pierścienia usytuowanego ponad aleją Piłsudskiego, co pozwoli zlikwidować przejście dla pieszych w tym miejscu, blokujące ruch samochodów. Inwestycja ma kosztować 12,2 mln zł. Przypomnę, że ponad 5 lat temu opisywałem na tych łamach potrzebę budowy przejścia podziemnego naprzeciw urzędu wojewódzkiego, z usytuowaniem pod ziemią części handlowej.

Przytoczyć można inne argumenty przeciwko forsowanej przez Pana inwestycji. Wielu specjalistów uważa bowiem, że kładka nie tylko nie będzie przydatna w zapowiadanej funkcji, ale przyniesie również sporo problemów, chociażby w utrzymaniu jej w należytym stanie podczas zimy. Zważyć należy, że „wyniesienie” kładki spowoduje swoiste „zapadnięcie” się zabytkowego gmachu urzędu wojewódzkiego, jak to ma już miejsce od strony kościoła i klasztoru bernardynów po wybudowaniu kontrowersyjnego parkingu. Padają również pomówienia, że celowo zamierza Pan skierować strumień przechodniów wprost do drzwi galerii handlowej Europa ze względu na różne powiązania ze światem biznesu.

Najlepiej zatem decyzję o budowie kontrowersyjnej kładki odłożyć na czas powyborczy. Wtedy uniknie Pan wielu zarzutów godzących w czystość intencji, a z drugiej strony pozostawi wolną rękę swojemu ewentualnemu następcy. W to miejsce proponuję rozpoczęcie prac koncepcyjno-projektowych budowy mostu – tzw. Wisłokostrady – łączącego al. Rejtana z ul. Ciepłowniczą. Powstanie w ten sposób oś Rzeszowa rzeczywiście usprawniająca ruch w mieście. Oczywiście wzorem swoich poprzedników – bo tak to bywa w życiu samorządowym i gospodarczym, że nie zawsze ten zbiera, który sieje – przygotowaną w formie planów myśl i koncepcję rozwoju zostawia się swoim następcom, którzy ewentualnie ją zrealizują i przypiszą sobie.

Przy okazji proszę o załatwienie wołającej o pomstę sprawy przekazania w dowolnej formie naszej Spółdzielni Zodiak 30 centymetrów kwadratowych gruntu /sic!/ na budowanym osiedlu Staromieście Ogrody, co pozwoli 74 przyszłym młodym rodzinom uzyskać kredyt na mieszkanie i akt własności (budynki są już do zasiedlenia). Oczywiście za godziwą cenę. Po prostu wstyd, że ta sprawa nie jest ciągle załatwiona. Wrażliwość Pana, jako byłego prezesa spółdzielni mieszkaniowej, powinna zobowiązywać.

Sądzę, że przed wyborami należałoby zwyczajnie załatwić szereg drobnych, nie kontrowersyjnych spraw, nieobciążających następców.

Na koniec serdecznie pozdrawiam Pana Prezydenta, życząc sukcesu wyborczego, cokolwiek będzie on oznaczał dla tych, którzy w głosowaniu pozostaną rozdarci wewnętrznie, czy powierzyć Panu mandat senatorski.

Pozostający w konfuzji, mieszkaniec pięknego, także za Pańską sprawą, Rzeszowa.

Edward SŁUPEK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.