WYŚCIG O WZGLĘDY PAŃ

Powątpiewam w stworzony przez polityków parytet

Prezydent Rzeczypos-politej podpisał ustawę wprowadzającą 35-proc. parytet udziału pań na listach wyborczych w wyborach do parlamentu i samorządów. Od 1920 roku – kiedy to Polki uzyskały czynne i bierne prawo wyborcze jako jedne z pierwszych na świecie – jest to moim zdaniem następne ważkie wydarzenie mające podkreślić społeczną rolę pań w zorganizowanym społeczeństwie demokratycznego państwa. Debata społeczna prowadząca do uchwalenia tych zasad, była w moim odczuciu jakaś dziwna, pełna niedopowiedzeń ze strony wszystkich, którzy powinni się na ten temat wypowiedzieć. To jakoś tak było, jakby parlament ze zdecydowaną większością facetów w składzie uchwalił coś, co niektóre panie chcą, bo panowie są podpadnięci po jakimś wyskoku, albo uczynił to dla świętego spokoju.

Logicznie biorąc, nasuwa się pytanie, czy aby do czasu uchwalenia tejże ustawy rola kobiet przez tysiąclecie była jakaś podrzędna. Ich rola zawsze była, oględnie mówiąc, swoiście zgodna z naturą kobiet. Ani podrzędna, ani nadrzędna, tylko ukształtowana naturą płci z ich pięknymi odrębnościami, niezmiennymi od zawsze jak świat światem. Nie wiem, jakie będą polityczne implikacje uregulowania? Widać już dzisiaj wyścig gremiów partyjnych, jakby wzorem klubów piłkarskich, do podkupywania pań mogących błysnąć w wyborach i zdobyć jak największą liczbę głosów dla partii. Boję się, że w tym wyścigu o względy pań, jak najbardziej mogących oddziaływać na emocje społeczne, może dojść do karykaturalnych, nieznanych nam wynaturzeń. Nie dziwię się debacie, gdzie prawie wszystkie panie, które chciały się wypowiedzieć – chciały parytetu. Ta postawa to natura demokracji. Logika jej polega na tym, że jak się czegoś chce, to trzeba wszelkimi zabiegami społecznymi dążyć do zwycięstwa, aby wykazać się skutecznością zapowiedzi społecznej.

Rzadko dochodzi do refleksji, czyli do wycofywania się z nawet absurdalnych obietnic. Pisząc z pozycji faceta, należy stwierdzić, że panie w życiu społecznym są procentowo lepiej wykształcone, zajmują więcej stanowisk administracyjnych, ważnych społecznie. Lepsze wykształcenie wynika z braku przymusu odbycia służby wojskowej przez chłopców, co przez wiele lat stanowiło główną motywację aby w zamian za kamasze zdobyć wykształcenie. To lepsze wykształcenie pań ma swój wydźwięk w zachowaniach i pozycji panów w małżeństwach. Jeszcze niewiele lat temu ważne sprawy dla rodziny załatwiała głowa domu. Obecnie bez pardonu rolę dominującą odgrywają kobiety. Faceci wydają się jacyś zalęknieni, przerażeni dominacją, taką prowokacyjną odwagą kobiet. Tutaj chcę uzmysłowić, że każda matka widzi swego syna jako macho w przyszłości. Ale gdzie ten nieborak takiej postawy nauczy się, podpatrzy u swojego tatusia, gdy ten, jak Dulski, nic nie znaczy. Notabene Dulski dzisiaj to może być standard, a nawet wzorzec. Nie daj Bóg, takiego przewartościowaniapostaw społecznych. Jak będzie z tego wybrnąć?

Na razie polemiści faceci milczą. Tylko te mniej eleganckie panie tryumfują, wprowadzając nas w konfuzję. Tutaj wyrażam troskę o misterium życia, które nam jest obce, a odbywa się w kobiecie. Uchwalony parytet nie zmieni ani pożądania, ani roli płci. Uchwalony został spektakularnie i naiwnie oraz obraźliwie na niecny efekt wyborczy z nieznanymi skutkami. Zrównanie praw wyborczych w Polsce w 1920 r. było światłym prawem. Obecne parytetowe uregulowania nie wiem, jak określić… Faceci nie zrozumieją pań, bo to niemożliwe, chyba nawet nie chodzi o rozumienie ich. Nie jest sprawą faceta rozumieć kobietę. Należy ją otoczyć niekłamanym autentycznym szacunkiem. Szacunek stwarza bezpieczeństwo dla obydwu płci – pokona pokłady zła, nienawiści. Dlatego powątpiewam w stworzony przez polityków parytet, bo uznali, że rozumieją kobiety i że o to im chodziło. Impresyjnie wylałem jak ja sobie myślę, ale w ten może przewrotny sposób wyrażam szacunek dla pań z podkreśleniem, że są odmienności między płciami, którymi chcą manipulować politycy.

Edward SŁUPEK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.